Towarzystwo Miłosników Maciejowic

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Losy mieszkańców

Muzykanci

Email PDF

Muzykanci z okolic Maciejowic

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=307017776102659&set=a.137770593027379.25857.100003833169997&type=1&theater

 

Kazimierz Kalbarczyk

Email PDF

Kazimierz Kalbarczyk 07.06. 1935 – 20.11.2013
Przykładowy obraz

    Dr n. med. Kazimierz Kalbarczyk urodził się w czerwcu 1935 w Kochowie koło Maciejowic. Zawsze pamiętał o swoich stronach rodzinnych, przynajmniej raz w roku był w Maciejowicach, uczestniczył w uroczystościach patriotycznych.
    Dr Kalbarczyk w 1953 zdał maturę w Liceum Ogólnokształcącym w Pruszkowie. W 1958 roku ukończył Wydział Lekarski Akademii Medycznej w Białymstoku. W Szpitalu powiatowym w Ełku odbył 2-letni staż podyplomowy. W 1960 roku został kierownikiem Przychodni Miejskiej w Goniądzu w województwie białostockim. W 1964 uzyskał specjalizację I stopnia z dermatologii i wenerologii w Klinice Dermatologicznej w Białymstoku.
    Już jako dermatolog zaczął pracę w Otwocku w 1965 roku, został kierownikiem Powiatowej Poradni Skórno-Wenerologicznej i jednocześnie zastępcą ordynatora oddziału dermatologicznego w szpitalu w Otwocku.
    W 1969 uzyskał specjalizację II stopnia z dermatologii i wenerologii. W 1974 obronił pracę doktorską w Akademii Medycznej w Warszawie, co było ogromnym wyzwaniem dla lekarza, pracującego poza ośrodkiem klinicznym w podwarszawskiej miejscowości.

Wybrany obraz    Promotorem pracy doktorskiej pt. „Znaczenie kliniczne badań immunopatologicznych w liszaju płaskim” był prof. Tadeusz Chorzelski.
    Od 1976 dr Kalbarczyk objął stanowisko ordynatora oddziału dermatologicznego w Otwocku.
     Po przeniesieniu oddziału, od 1981 był związany ze Stołecznym Szpitalem Dermatologicznym św. Łazarza w Warszawie, gdzie przez ponad 20 lat był ordynatorem oddziału IV, potem też dyrektorem ds. lecznictwa. W 1994 roku uzyskał II stopień specjalizacji z organizacji ochrony zdrowia.
     Po likwidacji oddziału dermatologicznego, którym kierował do 31 sierpnia 2002 roku, został konsultantem ds. dermatologii i histopatologii w/wym Stołecznym Szpitalu Dermatologicznym i Przyszpitalnej Przychodni Dermatologicznej.
    Dr n. med. Kazimierz Kalbarczyk był zapalonym dydaktykiem, pod jego kierunkiem uzyskało specjalizację 40 lekarzy, w tym 20 drugi stopień.
    Jego pasją była histopatologia skóry – prowadził szkolenia dla lekarzy od ponad 20 lat. Nigdy nie robił tajemnicy ze swojej wiedzy, z wielkim zapałem uczył młodych lekarzy do specjalizacji zarówno w dermatologii klinicznej jak i histopatologii. Poza pracą kliniczną i dydaktyczną, publikował artykuły z zakresu dermatologii, zawsze z doskonałą dokumentacją kliniczną i histopatologiczną- sam robił zdjęcia i opisy histopatologiczne.   Wybrany obraz  Łącznie w okresie otwockim i warszawskim opublikował w piśmiennictwie krajowym i zagranicznym około 40 prac.
     Od wielu lat przygotowywał posiedzenia naukowe oddziału warszawskiego Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, przedstawił jako autor lub współautor około 500 przypadków. Przez 2 kadencje był wice-prezesem Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego. Dwukrotnie otrzymał nagrodę Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego za pracę naukową, w 1993 roku indywidualnie, a w 2000 roku z Przyszpitalną Przychodnią Dermatologiczną, z którą ściśle współpracował i konsultował wiele przypadków.
    Dr med. Kazimierz Kalbarczyk zawsze był oddany chorym i służył im pomocą. Od wielu lat prowadził gabinet dermatologiczny w Otwocku, gdzie pacjenci z Warszawy i województwa, mogli zawsze liczyć na pomoc. Krążyło powiedzenie, że jeśli ci Doktor Kalbarczyk nie pomoże, to już nikt ci nie pomoże.
    Dr Kalbarczyk szczególnie lubił tzw. trudne przypadki, nietypowe, dotąd szukał w piśmiennictwie, konsultował w Klinice Dermatologicznej, aż postawił rozpoznanie i wdrożył leczenie.
    Przez 20 lat do 1998 roku był konsultantem dla województwa siedleckiego. Przykładowy obrazTo w wielu miejscowościach tego województwa (Siedlce, Garwolin, Węgrów, Łuków), pracują dermatolodzy wyszkoleni przez dr Kalbarczyka.
    Po likwidacji Stołecznego Szpitala Dermatologicznego św. Łazarza w październiku 2007 roku został konsultantem ds. dermatologii i histopatologii w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym i w nowoutworzonej Poradni Dermatologicznej w Warszawie na Lesznie. Mimo przejścia na emeryturę nadal czynnie pracował, dojeżdżając do Międzylesia i do Warszawy, szkolił lekarzy, uczestniczył w posiedzeniach Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego.
    Odszedł tak szybko jak żył. Kochał życie. Wciąż stawiał sobie kolejne wyzwania. Nigdy nie był szary, nijaki, zawsze nieprzeciętny. Niektórym sprawom nie poświęcał dużo czasu, innym oddawał się bez reszty. Do wyznaczonego celu dążył konsekwentnie, uparcie nie zważając na jakiekolwiek trudności. Był niezwykle pracowity i sumienny.
     Z pozoru szorstki i nieprzystępny, ale bardzo pogodny, dowcipny, pogwizdujący melodie, szczególnie te patriotyczne.
    Kochał podróże, początkowo chciał zwiedzić wszystkie stolice Europy, udało się!Przykładowy obraz Ostatnią stolicą w 1998 roku była Tirana. Potem zapragnął jechać dalej, był na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy, w 132 krajach świata. Tak więc wielokrotnie okrążył kulę ziemską! Miesiąc temu wrócił z Bhutanu i Bangladeszu i już miał kolejne plany Gambia, Haiti, Mozambik, Korea Północna, Afganistan… i tak stale.
    W Polsce szczególnie ukochał Bieszczady, był przodownikiem górskim na ten region, znał każdy szlak, szczyt, połoninę… Zdobył złotą górską odznakę turystyczną.
    W ostatnich kilku latach rozkochał się w fotografowaniu ptaków. Podpatrywał przez lunetę ptasie zaloty, budowanie gniazda, wysiadywanie jaj i szkolenie młodych!
    Swoje fotografie - krajobrazy, obiekty z listy Światowego Dziedzictwa Kultury i Przyrody  UNESCO, zwierzęta, ptaki prezentował na posiedzeniach dermatologicznych oddziału warszawskiego w 2007 roku i 2012.
    Kolejną Jego pasją było gotowanie, szczególnie dań podpatrzonych w różnych krajach świata. Niektórzy mieli okazję spróbować!
    Dr Kazimierz Kalbarczyk był odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi i „Za wzorową pracę w służbie zdrowia”.
Przykładowy obraz    W 2010 roku obchodził uroczyście na Akademii Medycznej w Białymstoku 50 lecie pracy zawodowej.
    Był wielkim Patriotą, zawsze uczestniczył w defiladzie 11 listopada w Dzień Niepodległości, w czasie ostatniej Prezydent Rzeczypospolitej Bronisław Komorowski uścisnął mu dłoń, był z tego dumny.
Ulubioną pieśnią Pierwsza Brygada pożegnaliśmy Doktora na Cmentarzu Parafialnym w Otwocku w dniu 25 listopada 2013 roku. Spoczął w grobie rodzinnym. Żegnała Go Rodzina, liczne grono lekarzy i pacjentów.
    Zapamiętamy Go jako Wielkiego Człowieka, Oddanego Lekarza, Wytrwałego Podróżnika, Miłośnika Ptaków i Przyjaciela. Będzie na zawsze w sercach lekarzy i chorych.
    Pozostawił 2 synów jeden z nich Leszek jest cenionym lekarzem dermatologiem, drugi syn Sławomir jest doktorem historii, pracownikiem naukowym IPN.
    Doktorze Kazimierzu!
Słysząc śpiew ptaków będziemy myśleć o Tobie!
Na bieszczadzkim szlaku będziemy myśleć o Tobie!
Patrząc przez mikroskop będziemy myśleć o Tobie!
Różnicując trudne przypadki będziemy myśleć  o Tobie!
    Słysząc pieśń Pierwsza Brygada będziemy myśleć o Tobie!
Przykładowy obraz



Dr Magdalena Ciupińska, wieloletnia współpracownica dr Kazimierza Kalbarczyka  napisała ten tekst i wygłosiła go w czasie uroczystości pogrzebowych.

 Przykładowy obrazPrzykładowy obraz